Szukam czegoś dla mojej mamy, tj. telefonu "klasycznego", nie smartfona.
Wymagania to coś mniej więcej w stylu:
- niedotykowy ("półdotykowy" też nie)
- bez QWERTY
- klawisze mogą być trochę większe, żeby nie-nastoletnie ręce też były w stanie wygodnie je naciskać (bez przypadkowego wciskania dwóch na raz)
- ekran też może trochę większy niż 2 cale
- aparat żeby zrobił w miarę fajne zdjęcia, żeby chociaż na tapecie telefonu fajnie wyglądały (tak ze 2mpix będzie ok)

Aktualnie tymczasowo mama ma Nokię 5310, niby jest ok, ale te klawisze ciut malutkie. Oglądałem dziś parę tel, Nokia Asha 206 wyglądała fajnie, ale strasznie plastikowaty, aparat 1,3 tylko. Plus za większy wyświetlacz i wyraźnie rozdzielone klawisze. Drugi, który się spodobał to C2-01, klawisze niewiele większe, ale bardziej wyraźna między nimi granica, niestety taki sobie wyświetlacz (256k kolorów, Nokia 5310 z 16M kolorów ma naprawdę niezły wyświetlacz) - a nie chciałbym kupować czegoś, co będzie miało wyblakły wyświetlacz na który lepiej nie patrzeć.

Niekoniecznie musi być to Nokia, ale przy Nokiach jestem bardziej pewny telefonu, jeżeli chodzi o wytrzymałość i intuicyjność obsługi.

Ktoś używa czegoś fajnego, godnego polecenia?